E-mail | Księga gości | Przeglądanie | Przetargi | Źrebięta 2016 | Ogiery 2016 | Mistrzostwa Europy 2015 | Aukcja 2015 | Aukcja Jesienna 2015 |


Probat
gniady ogier, ur. 1975, hod. Blommeröd
ród męski:Kuhailan Afas or.ar.
linia żeńska:Scherife or.ar.

fot. Zofia Raczkowska
Probat
fot. Zofia Raczkowska

Kiedy mroźną zimą 2003 janowskie klacze oczekiwały źrebiąt w cichych, spowitych śniegową pierzyną stajniach, w dalekiej Kalifornii zakończył żywot dziad i pradziad wielu z nich - niezapomniany Probat. To dzięki niemu wspaniały ród Kuhailan Afasa or.ar. przeżył w Polsce okres wielkiego rozkwitu.

Kuhailan Afas or.ar. został przywieziony z Bahrajnu w 1931 roku przez Bohdana Ziętarskiego, kierownika stadniny w Gumniskach, należącej do księcia Romana Sanguszki. Zakupiony jako roczniak razem z siedmioma innymi końmi, przybył do Europy w ,,ostatnim imporcie do Europy oryginalnych arabów z pustyni''. W Gumniskach zostawił tylko siedem źrebiąt. Zaginął w tragicznym roku 1939.

Z dwóch synów Kuhailan Afasa włączonych do hodowli, po wojnie ród przedłużył Bad Afas. Jego fenomenalny wnuk, syn janowskiej Carmen - ogier Comet urodzony w Nowym Dworze, ulubieniec dyrektora stadniny, Józefa Tyszkowskiego, uznawany przez wielu hodowców za najwybitniejszego ogiera wyhodowanego w Polsce po II Wojnie Światowej, pozostawił po sobie 50 przepięknych klaczy - szlachetnych, emanujących żeńskością i czarem. Dał też 26 ogierów, z których aż 24 sprzedano za granicę, oczekując syna lepszego od ojca. Niestety, Comet padł przedwcześnie w wieku zaledwie 11 lat, a spośród pięciu jego synów użytych w Polsce, żaden nie dochował się następcy. Hodowcy stanęli przed wizją wygaśnięcia rodu.

fot. z archiwum stadniny
Comet  fenomen XX wieku
fot. z archiwum stadniny

Jednym ze sprzedanych za granicę synów Cometa był michałowskiej hodowli Pohaniec. W 1970 roku trafił do stadniny Blommeröd w Szwecji. W swojej nowej ojczyźnie zdobył tytuły Czempiona Szwecji (1972), Czempiona Europy (1976) i Najlepszego Ogiera Roku (1977). W 1979 roku Naczelnik Wydziału Hodowli Koni, nieżyjący już pan Adam Sosnowski odwiedził Blommeröd, by zbadać możliwości wydzierżawienia Pohańca przez polskie stadniny, dla ratowania rodu Kuhailan Afasa or.ar. Niestety, perspektyw takich nie było, gdyż powracająca kulawizna praktycznie wykluczyła ogiera z hodowli. Na szczęście pan Sosnowski wypatrzył w stajni młodego, niepozornego jeszcze, gniadego syna Pohańca. Był nim właśnie Probat.

fot. z archiwum stadniny
Pohaniec  (Comet - Planeta)
fot. z archiwum stadniny

Bardzo typowy, z piękną głową o szerokim czole i ogromnych oczach, z długą, ładnie ukształtowaną szyją Probat wyróżniał się doskonałą kłodą o niemal wzorcowej linii górnej. Tę legendarną już kłodę odziedziczył po matce Borexii, Czempionce Szwecji, zwanej ,,Królową Blommeröd'', urodzonej z polskich rodziców - po janowskim Exelsjorze, od albigowskiej Bogorii.

Pan Sosnowski od razu zorientował się, że znalazł ogiera, jakiego potrzeba było polskiej hodowli i rozpoczął negocjacje. W ich wyniku jeszcze w tym samym roku Probat przyjechał do Polski na cztery lata. Sezony 1980-81 spędził w Michałowie, a kolejne dwa lata - w Janowie Podlaskim. Potomstwo, które się po nim urodziło było tak dobre, że w 1986 roku ponowiono dzierżawę i Probat przyjechał do Michałowa, a rok później do Janowa. Pozostawił ponad 160 źrebiąt. Do hodowli zakwalifikowano 22 jego synów, z czego w kraju użyto 11.

fot. Eva Günther
Probat  jako młody ogier w Blommeröd
fot. Eva Günther

W Michałowie, gdzie dał 51 klaczek i 46 ogierków, do hodowli włączono aż 40 klaczy. Do najbardziej zasłużonych należy zaliczyć:

Warto również wymienić klacze:

fot. Jerry Sparagowski
Probat  koń o doskonałej kłodzie
fot. Jerry Sparagowski

Spośród ogierów urodzonych w Michałowie zakwalifikowano do hodowli lub sprzedano bezpośrednio po zakończeniu treningu na TWK aż 16. Były to:

fot. Jerry Sparagowski
Fawor  (Probat - Fatma)
fot. Jerry Sparagowski

Bezsprzecznie najlepszym synem Probata, wyhodowanym w Michałowie okazał się Fawor. Dwulatek ,,wygrywający wszystko'' od razu zwrócił uwagę hodowców zagranicznych. Wkrótce po sukcesie w Paryżu SK Michałów otrzymała kilka oszałamiających swą wysokością ofert zakupu ogierka, które jednak odrzuciła. Fawor był potrzebny polskiej hodowli.

Po zakończeniu treningu wyścigowego, Fawor przybył do stadniny w Janowie Podlaskim. Z tutejszymi klaczami złożył się doskonale. Już w pierwszym roczniku źrebiąt znalazły się takie gwiazdy, jak:

Fawor, kryjąc w Janowie w kolejnych latach, powtórzył sukces. Dał m.in.: Albulę - Czempionkę Klaczy Pokazu Młodzieżowego z Michałowa, Młodzieżową Czempionkę Polski z Janowa oraz Najlepszego Konia tych pokazów, czy rodzone siostry Pilota - piękne i doskonale rodzące klacze PilicęPilar.

fot. Jerry Sparagowski
Pilot  (Fawor - Pipi)
fot. Jerry Sparagowski

Decyzja użycia Fawora była niemal oczywista dla janowskich hodowców, którzy wcześniej dochowali się ponad 60 bardzo udanych źrebiąt po jego ojcu. Już w pierwszym roczniku Probat dał tak zasłużone klacze, jak:

W roczniku 1983 urodziły się także trzy ogiery, zakwalifikowane potem do hodowli:

fot. archiwum stadniny
Piruet  (Probat - Pieczęć)
fot. archiwum stadniny

Piruet, choć nie został użyty w polskiej hodowli, zasługuje na uwagę ze względu na swoje nieprzeciętne sukcesy na pokazach. Z taką samą łatwością zdobywał tytuły jako młody ogier oraz po latach, startując w klasach dla najstarszych ogierów:

Kolejne roczniki źrebiąt po Probacie nie były gorsze. Już w 1984 urodził się inny jego syn reprezentujący cenną linię ,,P'' - Pamir - najważniejszy obok Fawora kontynuator rodu Kuhailan Afasa or.ar.

fot. Stuart Vesty
Pamir  (Probat - Parma)
fot. Stuart Vesty

Pamir to ogier wyjątkowo urodziwy i dzielny zarazem. Na torze na 11 startów zwyciężył 5 razy, w tym w Derby i w Nagrodzie Sambora. Dwukrotny Wiceczempion Polski (1989, 1990) oraz Czempion Polski z 1993, jest też zdobywcą Pucharu Świata z 1990 roku (Sztokholm). Krył w Janowie, Michałowie i Białce, dając potomstwo urodziwe i dzielne. W Janowie dał derbistę i Czempiona Polski, ogiera Batyskaf - sprzedanego w 1997 roku do Turcji za rekordową, jak na tamte lata cenę 450.000 USD. Również w Janowie Pamir zostawił ogiera Alt, kilkukrotnego Wiceczempiona Szwecji i Wiceczempiona Blommeröd. Natomiast w Michałowie Pamir zostawił klacz wyjątkowej urody - Emildę - Młodzieżową Czempionkę Polski (1992), Wiceczempionkę Polski (1996 i 1997), Wiceczempionkę Pucharu Narodów w Aachen (1999), Czempionkę Europy (1999) i Czempionkę Wielkiej Brytanii (2000). Jego synem jest również Gepard - derbista, zwycięzca Nagrody Porównawczej (1995), rekordzista toru i wyścigowy Koń Roku 1995.

Poza wymienionymi wcześniej, Probat pozostawił w Janowie jeszcze dwa ogiery:

Natomiast wśród klaczy należy jeszcze wymienić:

Probat przywrócił polskiej hodowli utracony ród. Ale nie tylko. Blisko setka jego córek i synów włączonych do hodowli spowodowała, że ogier ten ,,ustanowił epokę''. Dziś trudno wyobrazić sobie michałowską i janowską stadninę bez jego potomków.

fot. Jerry Sparagowski
Probat
fot. Jerry Sparagowski

O wartości Probata doskonale wiedzieli nie tylko polscy hodowcy. Nie zdążyła się nim ,,nacieszyć'' rodzinna Szwecja, bo już w 1988 roku słynna amerykańska stadnina Lasma Arabians kupiła go za oszałamiającą cenę ponad trzech milionów dolarów (wg różnych źródeł: 3,5 lub 3,6 mln). W USA ogier jeszcze dwukrotnie zmieniał właściciela - najpierw trafił do Meadow Wood Farm, a ostatnie lata swojego życia spędził w Sherwood Forest Farm w Kalifornii.

Probat od dawna cierpiał na chorobę zwyrodnieniową stawów, coraz częściej się kładł i z coraz większym trudem wstawał. Właściciel zapewniał mu troskliwą opiekę. W końcu jednak musiał podjąć trudną decyzję o uśpieniu ogiera. Probat odszedł 15 stycznia 2003 roku w wieku 28 lat.

Był ozdobą i dumą każdej stadniny, która miała szczęście go gościć...

Lidia Pawłowska, marzec 2003

Powrót na początek strony
Zapoznaj się z polityką prywatności witryny